Budowa akumulatora

Aby mrozy nie zaskoczyły właściciela samochodu, a pojazd bezproblemowo odpalił w ujemnej temperaturze, należy co kilka lat wymieniać akumulator. Podczas wizyty w firmie Autopart z Mielca zajrzymy do wnętrza tej tajemniczej skrzynki, która odpowiada za wszelkie funkcje życiowe pojazdu spalinowego.

Jak zbudowany jest akumulator?

Akumulator składa się z ogniw czyli z zestawu płyt dodatnich i ujemnych. Oddzielają je koperty izolujące, które chronią je przed zwarciem płyt. Całość zanurzona jest w elektrolicie, która umożliwia gromadzenie i dostarczanie prądu elektrycznego. Główny surowiec wykorzystywany do produkcji akumulatora to ołów. Dostarczany jest do fabryki w sztabkach nazywanych gąskami. Dopuszczone do produkcji ołów wprowadza się do pieca, skąd w postaci płynnej jest dostarczany do największego na świecie reaktora. Jednocześnie do jego wnętrzna dawkowane jest powietrze. Momentalnie zachodzi reakcja utleniania, dzięki której powstaje proszek – tlenek ołowiu. W mieszarce tlenek ołowiu łączy się z elektrolitem, wodą i innym komponentami. W ten sposób powstaje plastyczna jednolita masa czynna. Jakoś procesów produkcji akumulatora jest ciągle monitorowana od przyjęcia surowców, po gotowe wyroby. Obserwuje się wszelkie istotne parametry, jak: temperatura, wilgotność, czy napięcie. Aby umieścić masę czynną w akumulatorze należy najpierw dla niej przygotować nośniki. Posłużą do tego ołowiane kratki. Gąski ołowiu wprowadza się do pieca, w którym roztapiają się w temperaturze 3800C. Płynny metal pompowany jest do naczynia odlewniczego i podawany na ceramiczny bęben chłodzony wodą. Ołów natychmiast zastyga tworząc szeroką wstęgę. Wstęgę rozcina się na dwie części i nawija się na kręgi. Pełna rolkama około kilometra długości i waży ponad tonę. Krąg z taśmą ołowiowo wapniową montowany jest na początku linii wytwarzania płyt akumulatorowych. Taśma jest odwijana i podawana do głowicy, która wykonuje szereg krótkich nacięć. Na koniec jest jeszcze rozciągana. Z tego powodu kratka jest od wstęgi prawie dwukrotnie szersza. W trakciekolejnej operacji wycinane są tzw. chorągiewki czyli małe prostokąty które posłużą do łączenia kratek w pakiety. Odpady zostaną ponownie przetopione. Kratki wjeżdżają do paściarki, która równomiernie wprasowują w oczka przygotowaną wcześniej masę czynną. Dzięki niej zachodzą procesy elektrochemiczne, które sprawiają że akumulator magazynuje energie elektryczną. Krata wypełniona masą z obu stron jest zabezpieczana papierem. Taśmy rozcina się na płyty za pomocą obrotowego noża. Pojedyncze sztuki wjeżdżają do tunelu, gdzie w temperaturze 1900C powierzchnia masy czynnej jest podsuszana. Dzięki temu, płyty nie będę sklejać się ze sobą. Gotowe płyty akumulatorowe są ważone i mierzone. Układa się je w stosy, po czym ramię robota przenosi je na palety. Umieszczone w komorze płyty są przechowywane w określonej temperaturze i wilgotności. Na tym etapie się aktywują, czyli kształtuje się ich struktura odpowiedzialna za wydajność i trwałość akumulatora.

Jako ciekawostkę pokażemy alternatywną metodę produkcji kratek akumulatorowych. Na bieżąco topiony stop ołowiu spływa do formy. Po zastygnięciu gotowa kratka jest wyjmowana i oczyszczana z naddatku materiału. Tak wyprodukowane płyty są grubsze, dlatego stosuje się je głównie w akumulatorach trakcyjnych oraz do samochodów ciężarowych.

Montaż akumulatora

/* Wymieniasz akumulator na nowy? Sprawdź najtańszy sklep w Krakowie http://akumulatory.krakow.pl – wymiana i badanie alternatora oraz rozrusznika GRATIS */

Wróćmy jednak na naszą linie. Montaż akumulatorów zaczyna się od kompletowania płyt w pakiety. Każda dodatnia płyta wsuwana jest w kopertę izolującą. Pomiędzy kopertami znajdą się płyty ujemne. Ramię robota przenosi pakiet płyt do głowicy chwytającej. W kilku etapach tworzy się mostek, który łączy płyty. Najpierw wystające w niej chorągiewki są wytrawiane, a następnie lutowane stopem ołowiu. Proces ten jest w pełni automatyczny a jego jakość kontrolowana przy pomocy kamery termowizyjnej. Odlewy w skrajnych celach posiadają wystające słupki, które posłużą za bieguny akumulatora. Na końcu cyklu pakiety są wkładane do plastikowych obudów. Na kolejnym stanowisku sprawdza się czy wszystkie dotychczasowe operacje zostały poprawnie wykonane. Test wysokonapięciowy pozwala wykryć ewentualne zwarcia. Jeżeli akumulator przejdzie kontrole, cele ze wszystkich komór są ze sobą zgrzewane. Następnie zakłada się wieczko, które zgrzewa się na stałe z obudową. Słupki biegunów są łączone z tulejkami w pokrywie. Następnie przeprowadzony jest test szczelności i akumulator zostaje oznakowany niepowtarzalnym kodem. Na końcu linii montażowej znajduje się nalewajka. Do każdej z 6 komór celami wlewa się określoną dawkę elektrolitu. Spływa powoli, dzięki czemu dokładnie rozprowadza się pomiędzy płytkami. Komory napełniane są niezależnie. Elektrolit to wodny roztwór stężonego kwasu siarkowego. Wytwarzany jest w automatycznej instalacji z której przesyła się go bezpośrednio do nalewajki. Napełnione akumulatory trzeba naładować. W fabryce wykonuje się to na dwa sposoby. Pierwszy polega na: podłączeniu kilkunastu akumulatorów szeregowo tworząc jeden obwód w całość, podłącza się do prostownika który formułuje je w ciągu 2 dni. Druga najbardziej zaawansowana metoda formowania akumulatorów polega na: nieustannej cyrkulacji elektrolitu, gdzie pod koniec formacji następuje wymiana elektrolitu docelowy, czyli o gęstości właściwej dla gotowego akumulatora. Technologia ta pozwala na skrócenie czasu formacji do 8 godzin. Uformowane akumulatory trafiają do tunelu myjącego, gdzie są czyszczone i suszone. Po tym przeprowadza się testy elektryczne akumulatora, sprawdza się jego napięcie w stanie spoczynku a następnie przez kilka sekund obciąża wysokim prądem rzędu 1000 A. Jeżeli napięcie nie spadnie poniżej zadanego poziomu, dana sztuka pozytywnie przechodzi test.

Kontrola jakości

Szczelność akumulatora z elektrolitem kontroluje się poprzez zbliżenie pętli do której zostało podane napięcie 7000 V. Każda nieszczelność zostanie wówczas wychwycona. Test przechodzą wyłącznie sprawne akumulatory. Na wieczku akumulatora grawerowany jest numer informujący o dacie i sposobie jego formacji. Jest to również potwierdzenie, że akumulator spełnia najwyższe wymogi jakościowe. Na koniec przyklejane są etykiety i zakładane osłonki na bieguny. Gotowe akumulatory przekłada się na palety, a następnie owija folią.

Gdybyście chcieli samodzielnie wymienić akumulator to pamiętajcie by przy wyjmowaniu starego akumulatora odpiąć najpierw minus później plus. Natomiast podłączając nowy najpierw plus, później minus.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s