Jak dbać o akumulator

Wspólnie z serwisem dajemyrade.pl chciałem zaprosić Was na dzisiejszy materiał. Z akumulatorami jest tak jak z naszymi zębami, jeżeli nic się nie dzieje tak na dobrą sprawę o nich nie myślimy. Jednak, jeżeli już się zaczyna coś dziać niestety zaczyna być już za późno.

Podział akumulatorów

Zacznijmy od samego początku, czyli od podziału akumulatorów. Najtańszą formą magazynowania energii takiej akumulatorowej w samochodzie są to akumulatory kwas ołowiowe. Jest ich najwięcej i można je rozdzielić na obsługowe lub bezobsługowe. W nowych autach są stosowane bezobsługowe, w starszych typach pojazdów możemy spotkać się z akumulatorami obsługowymi. Po czym można je rozróżnić? Po tym, że starsze typy akumulatorów mają dostęp do cel, w tych nowych akumulatorach już tego nie mamy. Kolejnym typem są to akumulatory żelowe, czyli elektrolit są w formie żelowej (można powiedzieć, że są troszkę bezpieczniejsze ale forma ich ładowania i stosowania w autach osobowych nie zawsze się sprawdza), ostatnim typem są to akumulatory AGM oparte o nasączone maty włókna szklanego, właśnie elektrolitem.

Żywotność standardowego akumulatora to od około 4 do 5 lat zalecane przez producentów. Niektóre akumulatory mogą wytrzymać znacznie dłużej. Zgadzam się, ostatnio jeden z widzów napisał że jego akumulator wytrzymał 11 lat. Jednakże, bezpieczna żywotność naszego akumulatora jest to do 5 lat. Po czym rozpoznać, że z naszym akumulatorem dzieje się coś złego? Jeżeli trudniej kręci na zimnym silniku rozrusznik, lampki nam przygasają, aczkolwiek nie zawsze musi być to wina akumulatora, może to być wina alternatora, bądź naszej instalacji elektrycznej. Nasz akumulator powinien być co pewien czas kontrolowany i pielęgnowany. Podstawową formą pielęgnacji jest przeczyszczenie biegunów i klem. W jaki sposób należy to zrobić? W pierwszej kolejności odkręcamy minus, odkręcamy plus i żeby nie doprowadzić do zwarcia. Na rozłączonym akumulatorze możemy dokładnie przeczyścić klemy, bo mogą nam np. zaśniedzieć. Kolejna forma takiej protekcji jest sprawdzanie stabilności naszego akumulatora, czy on jest na pewno dobrze przymocowany. Nie może zdarzyć się, że akumulator pod naszą maską będzie luźny. Grozi nam przez to duże niebezpieczeństwo. Można zaopatrzyć się też w zwykły miernik, który nastawiamy na 20, czerwony – czarny, pokazuje nam w stanie spoczynku 12 57, jest to wartość bardzo dobra. W przypadku silnika uruchomionego powinna ona się kształtować pomiędzy 13,9 a 14,5 bo wtedy mamy doładowaną naszą instalacje. To jest niezwykle istotne, jeżeli wartość jest o wiele mniejsza -zastanawiałbym się nad doładowaniem, bądź wymianą takie akumulatora. W przypadku akumulatorów starszego typu w tych do których mamy dostęp do cel tzw. akumulatorów obsługowych powinniśmy systematycznie uzupełniać elektrolit. Powyżej 1,5 cm nad płytką. Tak samo zauważymy, że nasze auto nie chce odpalić, że rozrusznik kręci się bardzo powoli, może być to wina akumulatora, odpuśćmy, nie ma sensu akumulatora rozładowywać do samego 0.

Jak dobrać akumulator?

W jaki sposób dobrać akumulator?Zgodnie z zaleceniami producenta, czyli z informacjami które mamy zawarte w instrukcji obsługi. Przygotowałem dzisiaj dwa akumulatory o podobnych parametrach. Oba legitymują się 45 amperami, mają zupełnie różne kształty, jeden przystosowany jest do samochodów europejskich, drugi do japońskich. Przede wszystkim wymiary, po drugie dokładne oznaczenia wartości. Jeżeli nie jesteśmy pewni udajmy się do sklepu specjalistycznego fachowiec dokładnie nam pomoże dobrać akumulator do naszego samochodu. Dodatkowo powiem o ekologii start/ stop. Owy system ma taką bolączkę że akumulator do niego nie kosztuje 200, 250 zł, tylko minimum 700 a nawet 1200 zł.

Czy kupować akumulator w markecie?

Nie widzę żadnych przeszkód o ile są to akumulatory firmowe. Jeżeli są to akumulatory mniszone całkowicie nie znane, zazwyczaj produkowane pod kątem marketu, żeby była najniższa cena – omijałbym je szerokim łukiem. Również omijałbym szerokim łukiem akumulatory nawet markowe, które znajdują się w markecie zakurzone. Oznacza to, że akumulator bardzo długo mógł stać na półce i nie mieć pełnych właściwości.

Jak ładować akumulator?

W jaki sposób ładować akumulator jeżeli mamy rozładowany? Najłatwiej za pomocą prostownika. Te spotykane w naszych garażach te najbardziej wiekowe są to zwykłe prostowniki transformatorowe. Te nowsze, są wyposażone w mikroprocesory dzięki którym nie musi bać się o ten cały proces ładowania akumulatora, on automatycznie wyłączy się po naładowaniu akumulatora i co ciekawe nie musimy wypinać akumulatora z instalacji elektrycznej w pojeździe. W starszych prostownikach jest to obowiązkowe. Pamiętajmy, że zaczynamy od bieguna ujemnego.

W jaki sposób dobrze ustawić prostownik? Stosuję metodę 1 do 10. Jeżeli mamy akumulator o 45 amperogodzinach ustawiamy dokładnie 1/10 czyli 4,5 ampera. I z takim nastawieniem ładujemy go około 8 do 10 godzin jeżeli był całkowicie rozładowany.

W jaki sposób radzić sobie w takich doraźnych warunkach, gdy rozładuje nam się akumulator? Przede wszystkim rozpocznijmy od przestudiowania naszych warunków ubezpieczenia OC, bo często okazuje się że w przypadku naszego ubezpieczenia OC również otrzymujemy assistance, gdzie jest tak rozbudowany że mamy gratis rozruch naszego silnika. Jeżeli tego nie mamy, skorzystajmy z pomocy sąsiada czy chociaż taksówkarza, to tylko około 20, 30 zł a za pomocą kabli rozruchowych uruchomi nam silnik. W jaki sposób radzić sobie z kablami rozruchowymi, jak je podłączyć?

Portal dajemyrade.pl gdzie ta kwestia jest szczególnie wyjaśniona.

Najtańsze akumulatory z wymianą znajdziesz na http://akumulatory.krakow.pl/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s